Pomiary

Dodano on grudzień 27, 2009 w Artykuł

Chyba w większości przypadków ciężko mi się zebrać do tego, by pomierzyć elementy. Nie zajmuje mi to dużo czasu, ale jest takie nudne, powtarzalne… Fakt, że też jest pożyteczne. Przy okazji można zobaczyć te obszary, w których wymagane jest udoskonalenie. A co mierzę? Otóż mierzę średnicę, wysokość, grubość ścianki, dwie wysokości zamka oraz odległości stopni złazowych. Oczywiście ogólnie sprawdzam też wygląd zewnętrzny, jak wyglądają ścianki, czy nie ma uszkodzeń.

Elementy też doglądane są w trakcie procesu produkcyjnego, aby na bieżąco wyeliminować ewentualne niezgodności. I faktycznie, w ostatnim czasie wprowadziliśmy kilka usprawnień, ulepszeń i efekty już widać. Nie jest to może rewolucja techniczno-technologiczna, ale wiadomo, że taka wygenerowałaby znaczne koszty. No cóż, zdaję sobie z tego sprawę, iż to konieczne, a przede wszystkim to mój obowiązek, ale i tak zawsze przeciągam moment pójścia na halę produkcyjną. Za to lubię to uczucie, gdy wracam z niej z wypełnionym protokołem ze sprawdzenia.

« Marginesy Grzybobranie »